Jak i cym czyścić buty wojskowe ze skóry ?
- z jakiego rodzaju skóry mamy buty ?
- co jest celem naszej pielęgnacji ?
Buty wojskowe ze skóry licowej np BW 2005
Co zrobić aby buty wojskowe Bundeswehry były wodoodporne ?
![]() |
| Bundeswehr Gummiuberschuhe |
Pamiętajcie ! Tylko w ten sposób osiągniecie 100% wodoodporność butów Bundeswehr 2005 i innych.
Konserwacja butów wojskowych z membraną Gore-Tex (skóra licowa)
To samo dotyczy konserwacji butów wojskowych czy też butów taktycznych z Goretexem.
W skórę w tego rodzaju butach nie możecie wcierać jakiejś pasty do butów. Powoduje to zatkanie por w skórze przez co transport pary wodnej z wnętrza buta jest już znacznie utrudniony. Buty z membraną Gore-Tex są droższe nie ze względu na samą membranę (chociaż rzeczywiście sama membrana jest droższa niż inne membrany ale na cenę buta ma to mały wpływ) ale se względu na skórę od której wymaga się wyższej paroprzepuszczalności niż w innych butach. Często w specyfikacji można spotkać zwrot „skóra o podwyższonej paroprzepuszczalności” – dotyczy to właśnie skór używanych razem z membranami.
Intensywnie pastując taką skórę zatykamy wszystkie pory co skutecznie uniemożliwi „oddychanie”
![]() |
| Pory w skórze widoczne już przy 100 x powiększeniu. Zbyt intensywne wcieranie pasy do butów powoduje zatkanie tych mikroskopijnych porów. |
Najlepiej do pielęgnacji butów skórzanych z membraną Gore-Tex nadają się środki zawierające w swym składzie substancje hydrofobowe.
Hydrofobowy krem do obuwia zagwarantuje, że kropelki wody będą odpychane od skóry a sama receptura jest dobrana w taki sposób aby nawilżyć skórę nie zatykając jej porów. Dlatego konsystencja kremu jest bardziej płynna niż zwykłej pasy do obuwia, gdzie zależy nam zazwyczaj na osiągnięciu wysokiego połysku (np. przy półbutach wyjściowych).
Zobacz też na wcześniejszy post dotyczący membran Gore-Tex
http://buty-wojskowe.blogspot.com/2014/09/goretex-w-butach-trekkingowych-i.html
Buty wojskowe ze skóry welurowej (np. buty pustynne Bundeswehry)
Skóra nubukowa przypomina w dotyku brzoskwinię a na skórze welurowej włoski są wyraźniejsze, większe i dłuższe.
Dlaczego spray a nie pasta?
Użycie zwykłej pasty (nawet bezbarwnej) do skóry welurowej zmieni jej barwę i strukturę. Zaletą skóry welurowej jest jej wysoka paroprzepuszczalność. Intensywne stosowanie pasty może zatem pozamykać pory w skórze. Dostępne są specjalne pasty do nubuku, które są znacznie lepsze niż zwykłe pasty. Jednak zalecam stosowanie sprayów, który pozwoli na zachowanie oryginalnego wyglądu skóry welurowej i są znacznie łatwiejsze u użyciu.
Dlaczego hydrofobowy ?
Środki hydrofobowe mają tą właściwość, że odpychają wodę a więc również błoto co pozwala na zachowanie świeżego wyglądu twoich np. pustynnych butów wojskowych.
Ceny:
Przeglądając oferty dedykowanych hydrofobowych impregnatów do obuwia widać bardzo dużą rozbieżność cen. Czasami tak wysokie ceny nie są IMHO uzasadnione. Uważam, że ceną fair jest ca. 10-13 zł za 100 ml.
Oczywiście można znaleźć spraye czy pasty nawet za 45 zł za 100 ml.
Buty z weluru wymagają szczególnego traktowania ze względu na fakt, iż bardzo łatwo ulegają zabrudzeniu.
Ja z reguły wszelkie impregnaty czy pasty staram się kupować razem z obuwiem u tego samego producenta. Jestem przekonany, że producenci obuwia doskonale wiedzą jakie preparaty są odpowiednie i oferują tylko sprawdzone środki do pielęgnacji.
Test butów pustynnych Bundeswehr
Część I
http://buty-wojskowe.blogspot.com/2014/06/buty-pustynne.html
Część II
http://buty-wojskowe.blogspot.com/2014/06/buty-pustynne-bundeswehr-cz-ii.html
- Normy przemakalność obuwia badanie, Gehsimulator opis http://www.beuth.de/de/technische-regel/din-spec-53264-1/140070462
- Badanie przemakalności w obuwiu z membraną Goretex
- Pielęgnacja skóry
- http://armyworld.pl/
- http://www.tactical.pl/forum/index.php/topic,75695.0.html ciekawy wątek dotyczący pielęgnacji obuwia wojskowego
Update z dn. 3.04.2015
Szukając informacjo o nakładkach gumowych na buty wojskowe, natrafiłem na informację o nowym przetargu Bundeswehry (z marca 2015). Przedmiotem przetargu są wodoodporne i chroniące przed zimnem nakładki na buty wojskowe.
Zagłębiając się w dokumentację można wyczytać, że mają one być elastyczne, lekkie ca. (800g) i mają nie ograniczać ruchu podczas długich marszów. Cholewka ma być wykonana z poliestru, a nie z gumy jak wcześniej. Jako ocieplina do buta zastosowany ma być naturalny kożuszek (barani?)
Wskazuje to, że Bundeswehra porzuciła już definitywnie zamawianie nakładek gumowych na buty militarne z gumy. W specyfikacji pojawiają się nowe wymagania, które są zbieżne z aktualnymi trendami.
Nacisk położony jest na wagę i małą objętość po spakowaniu.
Może to być o tyle trudne, że jednocześnie jest wymagane, aby podeszwa była z poliuretanu i umożliwiała mocowanie rakiet śnieżnych i nart.
Pamiętajmy, że chodzi tutaj wciąż o nakładki na buty.
Trudno nie odnieść wrażenie, że publikując tę specyfikację Bundeswehra definitywnie odchodzi od nakładek z gumy, o których pisałem w tym poście.
Można spodziewać się, że po przetestowaniu tego modelu nakładek po paru latach zostanie stworzona norma TL, która zdefiniuje dokładnie wszystkie wymagania i materiały, jakie mają być stosowane podczas wytwarzania tego modelu.
W przyszłości będzie więc coraz trudniej kupić gumowe nakładki na buty.
![]() |
| Nowe nakładki na buty wojskowe BW 2005 mają umożliwić mocowanie również rakiet śnieżnych |






To ja się naczytałem różnych teorii,wzajemnie przeciwstawnych i prawie się zwalczających ,na dwóch forach internetowych,a tu proszę ,
proszę ,jak Pan to sprytnie załatwił temat konserwacji butów,nakładki gumowe!W sumie to niezły pomysł,wrzucić do samochodu te nakładki i w razie potrzeby nałożyć w wodzie ,glinie rozmoczonej itp.Buty się też oszczędzi,mniej czyszczenia,mniej kłopotu.Trochę gorzej dla pieszych ,bo trzeba gdzieś ten dodatkowy pakunek umieścić i nosić,co może sprawiać dodatkowy kłopot.Dużej dostępności do tych nakładek to jednak nie ma ,szczególnie co do rozmiarówki.W sklepach podają,że trzeba wybierać rozmiar o dwa numery większy od noszonych butów.Ja tak orientacyjnie zmierzyłem zewnętrzną podeszwę moich Bw 2005 to mi nijak te dwa numeru nie pasują .Mam rozmiar 43 i wychodzi mi ,że powinienem brać 47 ,dla numeracji według normy US,pozdrawiam Darek
"Moje BW 2005 rozmiar 41 (Mondopoint 260) mieszczą się w kaloszu przewidzianym na rozmiary 255-265". Dwa numery większe tutaj chodzi o dwa numery wg. numeracji mondopoint. Jak postępujemy aby dobrać rozmiar? Na bucie sprawdzasz jaki masz rozmiar na języku. U mnie to było 260 czyli 41 (tu masz dobą tabelę http://www.prabos.pl/pl/38-tabela-rozmiarow.html ). Krok 2 w tabeli, w powyższym poście dobierasz odpowiedni rozmiar kalosza, dla mnie więc 255-265 (z rozmiarem 260 jestem w środku). Gdybym jednak miał buta 265 to jednak wziąłbym kalosza 270-280 (a nie jakby się mogło wydawać 255-265). Musisz mieć min 5 mm luzu, w przeciwnym razie trudno będzie go włożyć. Takie kalosze dla piechurów raczej się nie za bardzo nadają (chyba, że masz je cały czas na nogach) zbyt duże aby je zapakować i zbyt ciężkie. Ale na krótkie wycieczki lepiej może zabrać je niż klajstrować buty różnymi środkami. W DE gumiaków jest pod dostatkiem. Przełącz się na ww.google.de i wpisz frazę "Bundeswehr Gummiuberschuhe" lub "BW Bundeswehr Gummiuberschuhe"
Kremów jest dosyć dużo. Duży wybór mają np. na http://multirenowacja.pl/ . Szukaj czegoś co ma w nazwie krem (nie pasta). Kremy lepiej się wchłaniają do skóry i może aby był jeszcze hydrofobowy. Ja swój kupiłem z butami jak wcześniej wspomniałem http://www.prabos.pl/pl/11-produkt/3-buty-wojskowe/12-akcesoria/242-hydrofobowy-krem-do-obuwia-wojskowego.html . Może są i lepsze nie wiem, ten mi wystarcza i cena jest dobra 26 zeta za 250 g. Normalnie za 25 zł to dostaniesz 50 co najwyżej 100 g.
Mnie zależy tylko na lekkim nawilżeniu skóry i nie jestem typem faceta, który wydaje parę stów na różne kosmetyki do butów. Jak znajdziesz coś fajnego do napisz tutaj, może to będzie pomocne dla innych.
Dzięki za sugestie, czeski krem wygląda obiecująco, ale poszperam jeszcze i coś zamówię, jak się sprawdzi dam znać.
Nawet do własnej skóry nie używam kosmetyków poza mydłem – po co się truć – a co dopiero do butów 🙂
Ale skórzane buty na pewno czymś pielęgnować trzeba, będą lepiej wyglądać i dłużej posłużą.
Na początek gratulacje za świetnego bloga, w wielu sprawach mnie oświecił i dzięki niemu zdecydowałem się zainwestować w niemieckie obuwie 🙂
A teraz pytanie – jaki ma być ten krem do obuwia (może jakaś nazwa) i czym się różni od pasty?
Właśnie kupiłem holenderskie jungle (podeszwa jak w Bundeswehr 2005) i chcę cześć skórzaną czymś delikatnym potraktować żeby trochę zmiękły i nie skrzypiały.
🙂
dzięki
Jest też metoda na polerowanie ogniem 🙂
Polecam też fajny poradnik https://blog.eobuwie.com.pl/jak-pastowac-buty-i-dlaczego-warto-to-robic/